To raczej nie jest hotel, ale rodzaj ryokana o niĆŒszym standardzie, bez Ćniadania, ze spaniem na tatami i z prysznicem poza pokojem i niedziaĆajÄ cym maĆym onsenem. ZdjÄcie mocno mylÄ ce, bo do morza daleko. MiĆa obsĆuga, mĂłwiÄ ca coĆ po angielsku, czysty pokĂłj, sympatyczne koty chodzÄ ce po czÄĆci wspĂłlnej, ogĂłlnie pozytywne wraĆŒenie